Możliwości komorników

Komornik to nie windykator, kancelaria komornicza, to nie firma windykacyjna. I odwrotnie – też nie, czyli firma windykacyjna nie ma uprawnień jakie maja komornicy.

Z informacji płynących zewsząd od wierzycieli wynika, że większość postępowań egzekucyjnych prowadzonych przez komorników sądowych (i przez komorników skarbowych również) to postępowania bezskuteczne częściowo albo całkowicie. W znacznym odsetku takich spraw nie należy winić za to komorników.

Komornik w postępowaniu egzekucyjnym ma określony wachlarz środków egzekucyjnych a jego inwencja i działania, ponadstandardowe, to niewielki margines. Chodzi o to, że jeśli dłużnik nie wykazuje oficjalnie dochodów (np. pensji wyższej niż płaca minimalna ustawowa), oficjalnie nie figuruje jako właściciel nieruchomości, ruchomości, nie posiada środków na rachunkach w bankach albo w SKOK, nie przysługuje mu zwrot nadpłaty podatku ani inne wierzytelności (lub gdy komornik takowych innych wierzytelności nie ustalił), to egzekucja kończy się fiaskiem.

Tak zwane poszukiwania majątku przez komornika to zbyt wielkie, nieco wprowadzające w błąd określenie, bo zwykle sprowadza się do wystosowania przez komornika zapytań do banków, do urzędu skarbowego, do CEPiK (zapytanie o to, czy dłużnik jest właścicielem pojazdów mechanicznych i podanie ich danych) oraz zapytanie o nieruchomości – czy i gdzie takie dłużnik posiada.

Komornicy podkreślają też, że to wierzyciel powinien wskazać komornikowi mienie dłużnika. I wskazane jest aby wierzyciel w miarę swych możliwości rozpytał nieformalnie w tym zakresie, jeśli ma takie możliwości a często ma, bo zna swego dłużnika lub jego kontrahentów, znajomych. Dotyczy to w szczególności wierzytelności innych niż bankowe i od urzędu skarbowego przysługujące oraz miejsca, w którym znajdują się ruchomości, najczęściej samochód – gdzie nim dłużnik parkuje (komornik musi fizycznie zając samochód a nie tylko na papierze).